Masz domeny? Nie wiesz co z nimi zrobić?
Zacznij zarabiać - Namedrive Domain Parking

Ceny przechwytywania domen

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Dropped.pl – jeden z najpopularniejszych systemów do przechwytywania (przejmowania) domen w Polsce wysłał ostatnio swoim użytkownikomprofesjonalne informacje o 2 zmianach (częściowo skrócone) które obrazują jak wygląa obecny rynek łapania domen w sieci:

1. Zmiana cennika przechwytywania Domen z konieczności zmian w NASK

W serwisie Dropped.pl kończymy prace nad nowym systemem przechwytującym domeny o wysokiej skuteczności. Uruchomienie systemu planowane jest na 1 kwietnia 2010. Testy potwierdzają, iż skuteczność nowego systemu znacząco przewyższa dotychczasowy, a także rozwiązania stosowane przez konkurencję. Dzięki podwyższonej skuteczności, nasi klienci zyskają dostęp do jeszcze większej liczby cennych, przechwyconych domen.
Niestety, chcąc ograniczyć rynek przechwytywania domen, we wrześniu ubiegłego roku NASK wprowadził opłaty za każdą próbę przechwycenia domeny. Przez pół roku ponosiliśmy te opłaty sami, nie przerzucając ich na użytkowników. Jednak ze względu na coraz wyższe koszty wynikające z tych opłat,  jesteśmy zmuszeni podnieść ceny przechwytywania. Podwyżka wynosi jedynie 10 złotych. Od 1 kwietnia 2010 koszt przechwycenia każdej domeny .pl wyniesie zatem 40 złotych, zaś minimalna opłata karna za nieopłacenie domeny zostanie podniesiona do 20 złotych.

2. Przechwytywanie w atrakcyjnej cenie

Na Waszą prośbę wprowadzamy funkcjonalność przechwytywania domen „light” z niskim priorytetem w cenie 20 złotych. Domeny dodane do przechwycenia w ten sposób będą przechwycone tylko jeśli żadna inna osoba ani inny serwis nie zleciła ich przechwycenia, ale za to cena ich przechwycenia jest absolutnie najniższa na rynku.Przechwytywanie z niskim priorytetem może posłużyć do taniego “przedłużenia” domen, które nie zarabiają na parkingu dostatecznie dużo, by opłacało się przechwycić lub przedłużyć je w normalnej cenie. Może też być przydatne do zaznaczenia domen, które do tej pory nie były warte zwykłego przechwycenia, ale przechwycenie w niższej cenie może być opłacalne.
Przeczytaj całość »

Jak kupuje się domeny w Polsce u progu 2010

Domeny, Internet w Polsce (1) Komentarz »

Znamy już szczegółowy raport na temat stanu rejestru .PL w trzecim kwartale 2009 roku opublikowany przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową NASK. Czy możemy być dumni? Tak – zajęliśmy piąte miejsce w Europie, wyprzedzając chociażby Francję. Liczba aktywnych domen wynosi 1 538 742 – w poprzednim kwartale było 1 428 023.

Dynamika przyrostu liczby domen wyniosła aż 7%, co oznacza że wychodzimy z kryzysu. Zarejestrowane zostały 223 903 nazwy (w poprzednim kw. 198 468) – średnio 2434 dziennie. Wskaźnik odnowień domen .PL jednak spadł – do poziomu 60.17 % ( z 61.85 % w poprzednim kwartale). Należy jednak pamiętać, że w przejściu z pierwszego kwartału do drugiego było znacznie gorzej ( aż o 4.21 %), więc można by dobrej myśli.

Sytuacja na rynku podmiotów domenowych jest stabilna – dwa największe z nich zachowują kontrolę nad ponad 50 % zarejestrowanych domen. Są to szczeciński Home.pl (25.70 %) oraz krakowski NetArt (24.86 %), ale domeniarze rzadko trzymają tam swoje skarby (najwięksi i tak są rejestratorami NASK) – za to Polacy chętnie i w sumie agresywny marketing obu firm, bipolaryzacja rynku, pozwala promować domeny same w sobie a firmy nie miały większych wpadek.

Testowanie domen (DNT) wpada w regresję – w trzecim kwartale zarejestrowano 10 737 DNT (w drugim 15 284). Odsetek zaparkowanych domen również spada– z 6.2% na 5.7%. Większość z nich (68.2 %) stoi na parkingach NameDrive.

Źródło: http://www.dns.pl/NASK_Q3_REPORT.pdf

Jak dobrać słowa kluczowe do domeny?

Domeny Brak Komentarzy »

Krótki poradnik w postaci filmu video – metoda jest dosyć popularna więc prezentuję głównie z myślą o osobach początkujących. Głównym przesłaniem jest pomysłowość – w sieci istnieją setki usług, wiążąc różne odnogi tej samej branży można otrzymać ciekawe rezultaty. Jednym z przykładów jest właśnie wykorzystanie sugestii słów kluczowych dzięki Google Adwords. Inne możliwości – np. statystyki Alexa, Onet boksy czy popularne wyszukiwania na szukaj.wp.pl. Autorem filmu jest http://www.45n5.com. Oczywiście metodę można zastosować z wyborem polskich słów. Testując (tasting) bądź rejestrując i parkując odpowiednią domenę .com lub .pl można nieco zarobić przy odrobienie szczęścia. Niestety rynek PL oraz US/EN jest bardzo nasycony i największe szanse mają osoby działające na innych rynkach – na przykład nowo powstałej domenie .me, ale ceny rejestracji są dosyć wysokie. Jak wspominałem – liczy się pomysłowość, może kogoś ten film natchnie.

Podsumowanie internetu 2007 – Polska

Internet w Polsce Brak Komentarzy »

1. Inwestycje Naspers w Polsce. Koncern medialny z RPA przejął za około 400 mln zł spółkę Gadu-Gadu S.A. potem ogłaszając przejęcie Tradus (QXL Ricardo PLC), za kwotę 1,9 mld USD (ok. 4,7 mln zł). Jeśli wierzyć w to, że 80% przychodów QXL generuje polskie Allegro.pl, to jest to największa transakcja w historii polskiego internetu, trzeba pamiętać że na przełomie roku partenerm Allegro została największa i najbardziej funkcjonalna według mnie porównywarka cen w Polsce, Ceneo.pl

2. Nasza-klasa.pl, która wg statystyk Alexa przegoniła już wszystkie serwisy społecznościowe poza staruszkiem – Fotka.pl które nie jest jednak wg mnie serwisem społecznościowym tylko randkowo-rozrywkowym (to, że są tam konta niewiele wnosi, niemal każdy serwis oferuje rejestrację użytkowników). W Naszą Klasę zainwestował fundusz European Founders. Inwestora znalazło także Grono.net, Wykop.pl, EPuls.pl, Blip.pl i parę innych serwisów. Szansę mniejszym firmom daje otwarty w ramach GPW rynek NewConnect.

Nie dziwi mnie popularność serwisu, który dał możliwość tego, co Polacy kochają najbardziej – podglądania. Nasza Klasa została uruchomiona w dobrym momencie – pierwsze „dzieci” które miały stały dostęp do internetu skończyły niedawno studia lub obecnie kończą i zdążyli już utracić kontakt ze znajomymi z liceum, analgicznie młodsi powracają do łobuzów z gimnazjum a jeszcze starsi, w tym nauczyciele, także szukają kontaktu. Podstawą popularności jest jednak brak ochrony danych osobowych – każdy chętnie podaje w serwisie nazwisko, dzięki czemu chętniej podglądamy/wyszukujemy innych niż np. na dziwacznym systemie Grono.net. Możliwość podglądania czyichś znajomych (a ostatnio czynności – zmałpowane z Facebook.com) zapewniło sukces serwisowi mimo braku serwerów, które już w lutym, dzięki inwestycji, mają zostać podłączone.

3. Warto wspomnieć o wejściu do Polski Bebo, AOL.pl oraz MySpace.com, które w mijającym roku rozpoczęło rekrutację. Jakość jest słaba w porównaniu d rodzimych rozwiązań – chodzi o to, że w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, wspomniane firmy wybrały właśnie Polskę. Ostatnie przejęcie portalu Interia.pl przez koncern medialny Bauer, oraz fakt, że medialni giganci tacy jak Axel Springer czy Polskapresse wreszcie dostrzegli internet także jest wart zauważenia.

4. Coraz więcej polskich firm rozpoczyna ekspansję na zagranicznych, wschodnich rynkach. Stało się tak w przypadku m.in. QXL Poland (Allegro.pl), Gadu-Gadu, Gemiusa i kilku innych spółek. Polska zaczęła się liczyć – podobnie jak inwestycje firm Dell, LG, Toyota – tak firmy internetowe coraz cześciej się ku nas zwracają. Obserwując Alexę oraz ilość internautów (ponad 13 mln) – Polska jest bardzo dynamicznie rozwijającym się rynkiem, także w Europie. Taka rola kraju rozwijającego się, reguły gospodarki nie są zachwiane.

5. Porównywarki cen, mające stabilną pozycję na zachodzie, zaczęły być w Polsce dostrzegane i doceniane, Nokaut.pl wbił się wg mnie na drugie miejsce, spychając Skapiec.pl a o2.pl i WP.pl uruchomiły swoje porównywarki cen. Kilka sklepów rozpoczęło sprzedaż żywności przez internet, a kilka firm e-commerce ogłosiło swoje wejście na giełdę (np. Hoopla.pl). Nieoficjalnie mówi się o tym, że 2007 r. był dla branży rekordowy, a byłby jeszcze lepszy, gdyby nie kłopoty Poczty Polskiej w okresie przedświątecznym.

6. Nie analizowałem roku 2007 dokładnie, na pewno sporo się wydarzyło, inne warte wymienienia wydarzenia to m. in walka UKE z TP SA oraz kary dla Telekomunikacji, projekt podzielenia spółki, zamknięcie serwisu Napisy.org, dobre wyniki Gazeta.pl która jest wg mnie najlepiej rozwiniętym polskim portalem o wysokim usability. Inwestycja – centrum operacyjne Google na Euroopę Wschodnią i Afrykę we Wrocławiu, inicjatywy intetnetu mobilnego i telewizji internetowej – otwieranie przez serwisy kolejnych stron z tymi usługami. Jedną z ciekawszych było także Zumi.pl - lokalizator internetowy Onetu, który dokładnością może walczyć z Mapami Googla.

Jeśli chodzi o domeny to krótko – uruchomienie tastingu (testowania domen, przydatne głównie osobom chcącym kupować literówki na parking), boom domenowy nieświadomych internautów kupujących tzw nindże, czyli bezwartościowe domeny podsycany przez zajawki w telewizjach (np. euro2012.pl, kaczynski.pl). W 2007 roku nie było jednak przełomu – wciąż brakuje profesjonalnej giełdy domen, rejestratorzy wymyślają jak przyciągnać nowych klientów dziwnymi promocjami (każąc np przedłużyć domenę 3 lata albo płacić karę) i problemy z wydawaniem kodów authinfo (w przypadku zakupu w promocji).

Idzie jednak ku lepszemu – już teraz widać planowaną obniżkę ceny za pierwszą rejestrację domen, w az.pl – 3,99 i active24.pl – 9,99 zł (ceny bez VATów). Czekamy na obniżkę cen przedłużeń, które w Polsce są wciąż wysokie.

Tasting domen

Domeny Brak Komentarzy »

Pod koniec lata 2007 NASK umożliwił wprowadzenie usługi tastingu domen. Dynamika i rozwój rynku domen w Polsce (w przypadku tastingu – głównie literówek) sprawiła, że registratorzy porozumieli się z NASK, który pomysł testowania domen poparł. Na początku było to 5 dni, obecnie okres testowania wynosi 14.

Jak to działa? Domenę testować można przez okres 14 dni aby poznać jej statystyki – ile osób ją odwiedza, skąd pochodzi ruch, czy jest możliwe zarabianie na domenie poprzez parking. Oczywiście domenę trzeba zaparkować lub podczepić jakieś statystyki. Po tastingu domenę można porzucić, wykupić lub ponownie testować (jeśli uprzednio nikt jej nie złapie).

Przykładowe ceny pochodzą z active24.pl – 14 dni za 1,6 zł netto. To dość atrakcyjna cena, ale należy pamiętać, że niewielki procent domen testowanych rzeczywiście wart jest rejestracji – wynika stąd, że przedsięwzięcie ma sens dla przynajmniej kilkudziesięciu adresów, wiele osób handlujących domenami zamówiło setki domen. Wydali więc na tasting spore kwoty.

Obecnie niewiele jest polskich domen, które są w stanie zarobić na swoje utrzymanie (usługą parkowania) – testerzy największe kawałki tortu już dawno przetrawili. Nbależy jednak pamiętać, że internet idzie do przodu i wciąż powstają nowe serwisy, stare adresy zostają zapominane, porzucane lub wypadki losowe umożliwiają duży obrót domenami w Polsce oraz na świecie.

Testowanie domen w Active24: http://www.active24.pl/main/main.php?id=521
Generator literówek: http://typo.di.pl
Tasting domen – przykłady domen nie wartych rejestracji w Excelu

Polecamy dla sportu domeny: www.biker.wroclaw.pl lub rozrywki teledyski.wrock.pl oraz blog technologii mobilnych.
Polski Wordpress
Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj się
professional letter writing service pay someone to write a paper for me thesis about writing essay tree paper to write on online