Masz domeny? Nie wiesz co z nimi zrobić?
Zacznij zarabiać - Namedrive Domain Parking

Drogie domeny .com i .net

Domeny, Internet na świecie, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Szybka wiadomość: Verisign ogłosił, że cena z domenę .com wzrośnie z $6.42 do $6.86 a za domenę .net – od $3.85 do $4.23.

Domeny drożeją o: .com $0.44, net $0.38.

Zmiany prawdopodobnie w drugiej połowie roku. Trend ten nie świadczy dobrze, wprawdzie zmiany nie są wielkie ale mogą być pretekstem dla firm rejestrujących o jeszcze większą podwyżkę. Chociaż ze względu na spadającą cenę dolara, może nie odczuje się tego w Polsce.

Awaria domen w az.pl – przedłużenia

Domeny Brak Komentarzy »

Błąd programistycny czy celowe działanie?

19/20 marca duża większość osób mająca domeny w az.pl otrzymała emaila z informacją, że minęła ważność ich domen. I trzeba domenę przedłużyć. Nawet jeśli zarejestrowaliśmy ją miesiąc temu. Domenę przedłuża się po roku (co rok).

Według oficjalnego komentarza był to błąd w systemie.  Sprostowania został wysłane dość szybko.

„Dzień Dobry!

W dniu dzisiejszym nastąpił błąd w notyfikacjach wygasłych domen. Błąd polegał na wygenerowaniu błędnej daty wygasłej domeny. W związku z powyższym niektórzy z naszych Klientów otrzymali w nocy błędny email za który uprzejmie przepraszamy. Z samego rana zostało wysłane sprostowanie do tych samych Abonentów-obecnie trwa jego wysylanie.
Najważniejsze to szybko wykryć błąd i go naprawić.

pozdrawiam serdecznie

Anna Pulkiewicz
wicedyrektor Az.pl”

Czy w jednym z czołowych rejestratorów polskich domen mogło dojść do tak poważnej awarii? Błędy się zdarzają, nie jest to np. awaria porównywalna z systemem kart kredytowych Visa, ale zmienia o 180 stopni moją opinię o tym rejestratorze. Choć mimo wszystko, jest on w czołówce i posiada cenowo lepszą ofertę niż home.pl czy nazwa.pl

Na pewno znaczna część internautów widząc, że ich domena wygasa – zapłaciła za przedłużenie domeny, pieniędzy nie stracą ale dzięki temu az.pl otrzymało dodatkowe środki na działalność, mogą np. wpłacić owe szybsze przedłużenia na lokatę.Nie twierdzę, że działanie to było celowe, słyszałem opinie na forum, że az.pl miało gorsze wyniki finansowe, w tym biznesie wiele rzeczy się może zdarzyć.

Proszę sobie wyobrazić osoby mające w AZ 20-50 domen (np. firmy), dodatkowo które wygasają w ciągu 3 miesiący lub w różnych okresach – naprawdę jest się łatwo pogubić i dla spokoju zwyczajnie zapłacić.

Błąd celowy czy nie – zostały wysłane setki niepotrzebnych maili, system supportowy az.pl musi odpowiadać na zażalenia osób, które nie zrozumiały o co chodzi. Niektórzy będą chcieli zwrotu pieniędzy (bo np. nie chcą przedłużać domeny a wygasa ona za 4 miesiące) a tysiące osób straciły czas i nerwy na sprawdzanie, o co chodzi. Ogromny minus dla rejestratora domen.

A domeniarze wyśmiali az.pl i wykupili opcje na domeny z az.pl w dropped.pl lub active24.pl

Domeny z końcówką .jpg .exe .pdf .mp3 .doc .xls .zip

Domeny, Internet na świecie Brak Komentarzy »

Nadchodzi apokalipsa. Organizacjom zarządzającym domenami pomieszało się w głowie.

Organizacja ICANN (Internet Corporation for Assigned Names and Numbers) zaproponowała kilka nowych reguł, które mają uchronić DNS przed techniczną niestabilnością podczas planowanej rozbudowy systemu domen najwyższego poziomu czyli gTLD. Nowe domeny będą mogły używać niemal dowolnych ciągów znaków – właśnie .exe .jpg .pdf czy .mp3 czy dowolne inne

Powiększenie przestrzeni nazw domen najwyższego poziomu może wpłynąć na stabilność systemu DNS, który obecnie musi obsługiwać jedynie garstkę gTLD. Nazwa musi stosować się do istniejących reguł syntaktycznych czyli zabraniać na przykład używania spacji i rozróżniania małych i wielkich liter oraz nakazują, pierwszy znak ma być literą itp. Organizacja rekomenduje też, by numeryczne nazwy gTLD zostały zakazane (bo mogłoby to doprowadzić do tworzenia stron o adresach typu 127.0.0.1 czyli pomylonych z adresami IP stron/serwerów)

Ciągi znaków w nazwach domen, które są identyczne z rozszerzeniami popularnych typów plików powinny być odróżnialne po stronie przeglądarki. Domena, której nazwa kończy się na .exe, od linku do pliku z rozszerzeniem EXE musi być rozróżniona, ale ta funkcjonalność musi być częścią samej aplikacji, a nie systemu DNS. Tak twierdzą specjaliści z ICANN.

Wg mnie jest to tragedia. Ilość stron typu phishing, bałaganu w nazwach, pomyłek użytkowników będzie ogromna. Ilość literówek wzrośnie… 20krotnie! Będą powstawać strony typu allegro.po allegro.pk allegro.ppl, nie mówiąc o łączeniu literówek z wielu krajów/literówek w nazwie i rozszerzeniu jednocześnie. Firmy obsługujące parkingi domen oraz rejestratorzy zacierają ręce bo ludzie będą garściami rejestrować domeny. Domeny, które nie mają zupełnie sensu. Już na .eu jest zaledwie 20% normalnych stron, reszta to spam, literówki lub wizytówki. Domeny .mobi ledwo się trzymają na nogach…

Celem jest zarobek na nowych rejestracjach domen a nie poprawienie infrastruktury – to moja opinia. Podobnie jak NASK, które wprowadziło opcję za 30 zł.

ICANN rozważa możliwość stworzenia listy popularnych rozszerzeń, które byłyby zakazane oraz prosi o wysyłanie informacji i komentarzy społeczność internetową:  new-gtlds-dns-stability[at]icann.org, które będą na liście dyskusyjnej omawiane. Czekam na sprostowanie albo internet zacznie chylić się ku końcowi…

AOL w Polsce – porażka większa niż eBay?

Internet na świecie, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Amerykanie muszą się naprawdę postarać aby tak ignorować nasz rynek. Potentat w USA, Aol, właśnie zaprezentował polską wersję serwisu – aol.pl

To jest po prostu kpina – zacytuję komentarze internautów:

„Zapytajcie go w tym wywiadzie, czy duża firma IT nie mogla przetestować swojej strony na głównych współczesnych przeglądarkach (w Operze sie „trochę” sypie).”

„Można by powiedzieć jaki portal i jego potencjał taka maskotka i kampania reklamowa. Patrząc na „ofertę” to można odnieść wrażenie, że eBay.pl przy tym będzie można używać jako case study pomyślnego wejścia na rynek”

„Generalnie biorąc pod uwagę ile czasu zajmowały „przygotowania” to efekt jest tragiczny. Całość wygląda i ma funkcjonalność jak projekt kilku studentów robiony po godzinach (no dobra nie licząc poczty. Tylko, że w czym jest ona lepsza od liderów na rynku? Funkcjonalnie gmail jest lata do przodu)”

Przypomnę, że eBay został zmiażdżony opinią internautów i nawet nie zbliżył się do poziomu Allegro. Sądząc po tym, co obecnie prezentuje AOL, może on już powoli pakować walizki. Brakuje na nim unikalnej treści – dostarczają ją bowiem PAP, Agora (serwis plotkarski), Filmweb, Albireo (horoskopy) – treści jest więc cała masa (plotki, horoskop – brawa dla twórców).

Po przeczytaniu wywiadu z wicedyrektorem ds. ekspansji europejskiej AOL doszedłem do wniosku, że skomentuję nieco wypowiedzi:

Europa Środkowo-Wschodnia jest jednym z głównych motorów napędowych dla AOL. Rynek ten jest ważny z punktu widzenia naszej ekspansji. Rozwija się szybciej niż rynek amerykański, ze wzrostem szacowanym na poziomie 32% rocznie do 2011 r. Chcielibyśmy mieć dostęp do 95% europejskiego rynku reklamy online w 2009 r. ”

główny motor napędowy = stwórzmy serwis jakościowo dorównujący darmowym CMSom bez siedziby w Polsce? 95%? Czy ten Pan słyszał o firmie Google? Aha – tak, bo używają ich wyszukiwarki. Całe szczęście.

Zainwestowaliśmy naprawdę dużo, by zbudować produkty światowej klasy, których kluczowe cechy wyróżniają je na tle konkurencji i ułatwiają klientom podjęcie decyzji.”

Proszę wskazać gorszy serwis spośród rodzimych portali wśród tej światowej klasy.

Z Winampem jesteśmy w stanie zbudować bazę użytkowników liczącą ponad 3,4 mln polskich internautów miesięcznie”

Aha czyli Microsoft z Windowsem ma bazę 30-40 mln użytkowników. Sztandarowy produkt portalu internetowego – odtwarzacz muzyczny. Innowacyjność po Amerykańsku.

Chcemy dostarczyć naszym użytkownikom najlepsze produkty, by czas, który spędzają w sieci był jak najbardziej produktywny i owocny”

Z treściami od PAPu które ma 1000 innych serwisów oraz plotkami i horoskopem na pewno czas spędzony w sieci będzie produktywny”

Przykro mi, że wielkie pieniądze i chęć budowy europejskiego imperium z 1 miejsca (w Londynie) przy pomocy kilku lokalnych programistów jest marnotrawiona w ten sposób. Ile już mamy portali? Tort reklamy online jest aż tak tuczący? Czy projektanci sukcesu AOL, w tym messengera, rozmawiali z przeciętnym polskim nastolatkiem lub wykonali badania rynku? Pewnie tak. I pewnie były one tak dokładne a wnioski nieistotne jak zwykle w takich przypadkach. eBay, AOL – public relations to nie wszystko. Czekam, kto będzie następny – Yahoo czy MSN? Też wejdą na nasz rynek z takimi portalami? Drodzy Amerykanie – nie wszędzie na świecie rządzą pieniądze a Polacy mają odmienne nawyki, tu panują inne realia i zupełnie inny rynek niż u Was. Proszę natychmiast usnąć szkaradne, niewyświetlające się w Operze AOL. Dziękuję.

Wywiad: http://www.internetstandard.pl/news/133856.html

Polecamy dla sportu domeny: www.biker.wroclaw.pl lub rozrywki teledyski.wrock.pl oraz blog technologii mobilnych.
Polski Wordpress
Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj się
article ghostwriter best ways to write an essay psychology research papers novel writing help writing assignments for macroencomonics