Masz domeny? Nie wiesz co z nimi zrobić?
Zacznij zarabiać - Namedrive Domain Parking

Google chce domeny search, w dodatku bez kropki

Internet na świecie Brak Komentarzy »

Kolejne informacje w sprawie zamieszania przy domenach najwyższego poziomu (TLD) dopływają do nas każdą drogą. „Znana wszystkim” Google chce, aby po wpisaniu w przeglądarkę słowa „search” otwierała się jej wyszukiwarka. Czy ICANN da Google taką możliwość?
Strona Google nie jest jedyną wyszukiwarką w internecie. Zapędy firmy, aby zagarnąć dla siebie końcówkę .search budzą niemałe kontrowersje. Czy rzeczywiście tak potężna władza należy się właśnie Google?

Jak łatwo się domyśleć, Google nie poprzestanie na takiej „drobnostce”. Kolejnym krokiem w planach firmy jest usunięcie kropek z adresów stron. Dzięki temu wpisując w pasek adresu http://search/ odbiorca zostanie przekierowany bezpośrednio do wyszukiwarki Google.

Rozwiązanie jest proste i bardzo wygodne. Korzystać z niego mogłyby również inne firmy – wpisując „apple” zostalibyśmy przekierowani na stronę firmy Apple. Jednak tego typu słowa nie niosą za sobą tak wielkiego potencjału jak powszechne słowo „search”. Ale to nie wszystko, na oku są jeszcze końcówki: .app, .blog, czy .cloud. Firma ma podstawy, aby uzyskać prawa do tych domen, nie są one jednak tak znaczące. Sporo innych firm również mogłoby ubiegać się o te końcówki, co znów budzi kontrowersje i dylematy w temacie domen najwyższego poziomu – kto na którą zasługuje i dlaczego? Przeczytaj całość »

Zmiana właściciela domeny – cesja

Domeny Brak Komentarzy »

Zrzeknięcie się domeny internetowej nie jest tak proste jak stanie się jej właścicielem. Realizacja cesji domeny pociąga za sobą całą procedurę. W świecie online, cesja wymaga roboty papierkowej offline…

Mimo możliwości skorzystania z pewnych ułatwień, jak np. kodów autoinfo, zrzeknięcie się domeny na korzyść innego podmiotu oznacza konieczność spędzenia dłuższego niż byśmy sobie życzyli czasu. Samo skompletowanie wszystkich potrzebnych do wykonania cesji dokumentów i czas oczekiwania na dostarczenie ich do adresata przez pocztę, liczy się w dniach.

Procedura zaczyna się całkiem niewinnie. Tworząc elektroniczny wniosek, którego wymagają niektóre firmy będące operatorami serwisów z domenami należy bezbłędnie wprowadzić wszystkie dane obu abonentów, po czym muszą oni na wydrukowanych wnioskach złożyć podpis wraz z pieczątką (dot. firm).

Następnie obie strony muszą załączyć dokument potwierdzający dane firmy zawarte we wnioskach. Może to być wyciąg z KRS, umowa lub EDG, lub skan dowodu dla osób prywatnych. Zdobycie takiego dokumentu w przypadku, gdy nie mamy go akurat pod ręką, jest czynnością czasochłonną : ).  Taki dokument należy dodatkowo opatrzyć odpowiednią klauzulą potwierdzenia zgodności z oryginałem i określeniem, na który dzień dane są aktualne. Oczywiście pod klauzulą musi być umieszczony podpis osoby reprezentującej firmę, której dokument dotyczy. Należy również dostarczyć dokument potwierdzający nadanie numeru REGON, zakończony również podobną klauzulą oraz podpisem.

Komplet dokumentów wysyła się listem poleconym i dopiero wtedy następuje dłuższy lub krótszy okres oczekiwania na dostarczenie wniosku z załącznikami do operatora. Po dostarczeniu wszystkie dokumenty są sprawdzane pod względem poprawności. W przypadku nawet drobnej pomyłki, całą procedurę należy powtórzyć. Przeczytaj całość »

Oszustwa domenowe, wyłudzenia

Domeny Brak Komentarzy »

Poniżej informacja znaleziona na Wykopie dzięki użytkownikowi Robsik (http://pokazywarka.pl/et771q/) – ostrzega przed oszukańczymi praktykami firm próbujących naciągać nieświadome firmy na usługi, których wcale nie potrzebują stosując niedozwolone praktyki.

Przeczytaj całość »

Nazwisko a domena internetowa. Hurtem, panowie!

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Na rynku domenowym coraz częściej dochodzi do dziwnych sytuacji podchwytywanych przez media. Ostatnio na niespotykaną w Polsce skalę ktoś masowo zaczął rejestrować domeny z wszelkimi dostępnymi w Polsce nazwiskami wolnymi oczywiście, .PL).  Co na to prawo? Nazwisko podlega ochronie na podstawie Art. 23 Kodeksu Cywilnego (razem z wolnością, prywatnością i innymi niematerialnymi dobrami człowieka). Nie jest to jednak do końca jasne, gdyż jak wiadomo, w Polsce wielu ludzi może nosić to samo nazwisko, jak więc dociec, kto jest poszkodowanym? To chyba jeszcze trudniejsze niż w przypadku cybersquattingu, czyli podkupowaniu nazw firm/znaków chronionych.

Firmy mające status hutownika domen, szaleją. Przykładem jest „MassMedia sp. z o.o. w organizacji” czy „Agencja interaktywna Sylyx sp. z o.o.” (przy czym uwaga na oficjalną stronę tej drugiej, gdyż próbuje ona infekować nas trojanem). Firmy te pozyskały bazę danych nazwisk i rejestrują hurtem tego typu domeny na ogromną skalę. Pamiętajmy jednak, że nie są bezkarne – mogą stanąć przed problemem roszczeń osób, które jedynie muszą się odważyć chronić swoje dobra osobiste.

Inną kwestią jest opłacalność, osobiście wątpię, aby pozostały wolne ciekawe nazwiska, a samo nazwisko nie jest aż tak atrakcyjne (mały procent nazwisk mających sensowne znaczenie słownikowe, niewykorzystywanie prestiżu domen) – z nazwisk korzystają najczęściej ludzie dbający o portfolio – artyści/IT. Wg mnie posunięcie wskazuje, że coraz mniej obszarów pozostaje niezagospodarowanych. Lepsze nazwisko od literówki. A może teraz miliony kombinacji imię+nazwisko.pl? Chętnym polecam inne końcówki nazwisko.com, nazwisko.net, nazwisko.biz albo najciekawsze – kowals.ki – domeny z wysp Kiribati. A jak!

Uwaga na Biuro Kontroli Domen Internetowych

Domeny Brak Komentarzy »

Branża domeniarska (podobnie jak np. SEO) cierpi wizerunkowo przy okazji próby oszustw. Ze względu na niską świadomość społeczną i wiedzę z zakresu obsługi i wykorzystania domen jest tu duże pole do popisu dla złodziei.

Biura Kontroli Domen Internetowych – jeśli ktoś natknął się na tę nazwę, niech ma w uwadze przypadki opisywane przez serwis Gazeta.pl.

Osoby podające że należą do tej organizacji dzwonią do firm z informacją, że w BKDI dokonano zamówienia na rejestrację domen z nazwą firmy z różnymi końcówkami (m.in. .eu, .com). Osoba dzwoni podobno, aby ostrzec i zaproponować zastrzeżenie kilku domen za kilkaset złotych od sztuki. O wiele więcej niż cena samej domeny.

W rzeczywistości żadna z tych domen nie została wykupiona – można poszukać an forach gdzie ludzie opisują podobne sytuacje. Inne stosowane nazwy (nie musi to być ta sama organizacja): Centrum Rejestracji Domen „Lerkins Group”, Euweb, europa2006, czy Polska Centrala Ochrony Domen.

Trudno domagać się prawnych roszczeń, jeśli kupi się domeny po kilkaset złotych – niewiedza boli, dlatego ostrzegamy. Zamiast płacić oszustom, lepiej wybrać dowolnego rejestratora – np. active24.pl, az.pl, home.pl, domenytanio.pl, nazwa.pl (na domeny.pl radzimy uważać).

Gazeta sprawdziła również, że z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że prezesem Biura Kontroli Domen Internetowych jest mieszkający w Hiszpanii Fin. Także inny Fin to prezes Polskiej Centrali Ochrony Domen. Strony BKDI i PCOD są zbliżone pod wieloma względami a pod tymi samymi numerami w KRS były wcześniej zarejestrowane inne spółki.

Po wielokrotnych próbach kontaktu, dziennikarze zapytali, dlaczego dzwonią po firmach, zamiast po prostu realizować zlecenia spływające od klientów. Inni rejestratorzy tego nie robią a ich ceny są drakońskie (jest to manipulacja na granicy łamania prawa). Odpowiedzieli że chcą uniknąć sporów prawnych, dlatego sprawdzają. O spory powinni się jednak martwić abonenci kupujący domeny a nie firma rejestrująca.

Na każdym kroku trzeba uważać na złodziei, przykre że domeny mają taki potencjał a „Polak potrafi”. Źródło: Gazeta Wyborcza

Hakowanie domeny

Domeny, Internet na świecie Brak Komentarzy »

 Organizacja czuwająca nad organizacją domen w Internecie została zhakowana. Następujący komunikat, podpisany przez NetDevilz, pojawił się na oficjalnej stronie ICANN:

Myślicie, że kontrolujecie domeny, ale tak nie jest! Każdy się myli. To my kontrolujemy domeny, w tym również ICANN! Nie wierzycie nam?”.

Turecka grupa hakerska NetDevilz pomyślnie włamała się na stronę organizacji Internet Corporation for Assigned Names and Numbers (ICANN) oraz Internet Assigned Numbers Authority (IANA).

Obydwie organizacje odgrywają kluczową rolę w pracy Internetu, tak więc udany atak okazał się wysoce dla nich  kłopotliwy. Odwiedzający strony byli przekierowywani pod adres atspace.com na której umieszczono informację od grupy hakerów.

NetDevilz jest tą samą grupą, która stoi za podobnym atakiem przeprowadzonym wcześniej w tym roku przeciwko pornograficznej stronie Redtube.

Nie świadczy to najlepiej o infrastrukturze oraz bezpieczeństwie organizacji odpowiedzialnej za domeny internetowe, miejmy nadzieję że przyczyni się tylko do poprawienia jakości i poziomu prac ICANN, gdyż ostatnie pomysły – aby każdy mógł zarejestrować własną domenę – świadczą głównie o chęci zysków niż trosce o dostępność i ergonomię zarządzania domenami.

źródło: www.itnews.com.au

Polecamy dla sportu domeny: www.biker.wroclaw.pl lub rozrywki teledyski.wrock.pl oraz blog technologii mobilnych.
Polski Wordpress
Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj się
gre essay writing homework solutions how to buy a research paper essay for english custom papers writing services