Masz domeny? Nie wiesz co z nimi zrobić?
Zacznij zarabiać - Namedrive Domain Parking

2 miliony nazw i wciąż rośnie – domena .pl

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Zielona wyspa? Gospodarka do przodu? Uczelnie techniczne na poziomie światowym? Własne marki typu GG Allegro NK Onet odbijające pierwowzory z USA? Domeny?

Nasza rodzima domena ma na chwilę obecną ponad 2 miliony nazw (09.2011). Jest to wynik robiący wrażenie. Tylko w drugim kwartale tego roku jej rejestr ustanowiony 20 lat temu, powiększył się o więcej niż 70 tysięcy nazw. Trend wzrastający doskonale wróży rozwojowi Internetu w Polsce, który i tak w porównaniu do krajów południa Europy, jest wysoki. Dzięki temu plasujemy się na pierwszym miejscu państw należących do Unii (wzrosty).

Nazwy polskich domen początkowo zawężały się do związanych z uczelniami wyższymi. Wszystkie są rejestrowane przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową. Przeczytaj całość »

Firmy-liderzy domen i hostingu w Polsce

Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Wśród polskich dostawców hostingu mamy dwóch niekwestionowanych liderów. Pierwsze miejsce należy do Home.pl sp.j., która w zeszłym roku zanotowała 24-proc. wzrost obrotów z 39,3 mln zł do 48,7 mln zł. Zwróćmy uwagę na wynik netto spółki za 2008 rok – prawie 10 mln zł, co odpowiadało 91% wartości jej kapitałów własnych. W ubiegłym roku szczecińska spółka zaoferowała swoim klientom kilka nowych usług (np. livechat, oprogramowanie sklepu internetowego ProfitCRM, hosting dedykowany), kilka innych rozwinęła (np. poczta, zwiększenie pojemności serwerów wirtualnych), a także zdobyła Złoty Laur Konsumenta 2009 w kategorii „Usługi hostingowe – Rejestracja domen, Serwery WWW, Sklepy internetowe”.
Przeczytaj całość »

Ceny przechwytywania domen

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Dropped.pl – jeden z najpopularniejszych systemów do przechwytywania (przejmowania) domen w Polsce wysłał ostatnio swoim użytkownikomprofesjonalne informacje o 2 zmianach (częściowo skrócone) które obrazują jak wygląa obecny rynek łapania domen w sieci:

1. Zmiana cennika przechwytywania Domen z konieczności zmian w NASK

W serwisie Dropped.pl kończymy prace nad nowym systemem przechwytującym domeny o wysokiej skuteczności. Uruchomienie systemu planowane jest na 1 kwietnia 2010. Testy potwierdzają, iż skuteczność nowego systemu znacząco przewyższa dotychczasowy, a także rozwiązania stosowane przez konkurencję. Dzięki podwyższonej skuteczności, nasi klienci zyskają dostęp do jeszcze większej liczby cennych, przechwyconych domen.
Niestety, chcąc ograniczyć rynek przechwytywania domen, we wrześniu ubiegłego roku NASK wprowadził opłaty za każdą próbę przechwycenia domeny. Przez pół roku ponosiliśmy te opłaty sami, nie przerzucając ich na użytkowników. Jednak ze względu na coraz wyższe koszty wynikające z tych opłat,  jesteśmy zmuszeni podnieść ceny przechwytywania. Podwyżka wynosi jedynie 10 złotych. Od 1 kwietnia 2010 koszt przechwycenia każdej domeny .pl wyniesie zatem 40 złotych, zaś minimalna opłata karna za nieopłacenie domeny zostanie podniesiona do 20 złotych.

2. Przechwytywanie w atrakcyjnej cenie

Na Waszą prośbę wprowadzamy funkcjonalność przechwytywania domen „light” z niskim priorytetem w cenie 20 złotych. Domeny dodane do przechwycenia w ten sposób będą przechwycone tylko jeśli żadna inna osoba ani inny serwis nie zleciła ich przechwycenia, ale za to cena ich przechwycenia jest absolutnie najniższa na rynku.Przechwytywanie z niskim priorytetem może posłużyć do taniego “przedłużenia” domen, które nie zarabiają na parkingu dostatecznie dużo, by opłacało się przechwycić lub przedłużyć je w normalnej cenie. Może też być przydatne do zaznaczenia domen, które do tej pory nie były warte zwykłego przechwycenia, ale przechwycenie w niższej cenie może być opłacalne.
Przeczytaj całość »

Jak kupuje się domeny w Polsce u progu 2010

Domeny, Internet w Polsce (1) Komentarz »

Znamy już szczegółowy raport na temat stanu rejestru .PL w trzecim kwartale 2009 roku opublikowany przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową NASK. Czy możemy być dumni? Tak – zajęliśmy piąte miejsce w Europie, wyprzedzając chociażby Francję. Liczba aktywnych domen wynosi 1 538 742 – w poprzednim kwartale było 1 428 023.

Dynamika przyrostu liczby domen wyniosła aż 7%, co oznacza że wychodzimy z kryzysu. Zarejestrowane zostały 223 903 nazwy (w poprzednim kw. 198 468) – średnio 2434 dziennie. Wskaźnik odnowień domen .PL jednak spadł – do poziomu 60.17 % ( z 61.85 % w poprzednim kwartale). Należy jednak pamiętać, że w przejściu z pierwszego kwartału do drugiego było znacznie gorzej ( aż o 4.21 %), więc można by dobrej myśli.

Sytuacja na rynku podmiotów domenowych jest stabilna – dwa największe z nich zachowują kontrolę nad ponad 50 % zarejestrowanych domen. Są to szczeciński Home.pl (25.70 %) oraz krakowski NetArt (24.86 %), ale domeniarze rzadko trzymają tam swoje skarby (najwięksi i tak są rejestratorami NASK) – za to Polacy chętnie i w sumie agresywny marketing obu firm, bipolaryzacja rynku, pozwala promować domeny same w sobie a firmy nie miały większych wpadek.

Testowanie domen (DNT) wpada w regresję – w trzecim kwartale zarejestrowano 10 737 DNT (w drugim 15 284). Odsetek zaparkowanych domen również spada– z 6.2% na 5.7%. Większość z nich (68.2 %) stoi na parkingach NameDrive.

Źródło: http://www.dns.pl/NASK_Q3_REPORT.pdf

Sprzedaż dobrych domen, fakty i statystyki

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

W dniach 3-5 października 2008 roku w Krakowie odbyło się spotkanie Meet Domainers, na które przybyło wiele osób zainteresowanych tym rynkiem w Polsce. Przedstawiono liczne prezentacje (m.in. Rafał Agnieszczak z fotka.pl, przedstwiciele Active24.pl, Dropped.pl, Sedo) . Oto kilka faktów, którymi podczas spotkania podzielili się domeniarze.

Obecnie przechwytywanie domen to rynek tylko dla nielicznych, dominuje serwis dropped.pl, który dzięki umowie partnerskiej z NASK posiada bezpośredni dostęp do serwerów – łapanie domen odbywa się w odstępach milisekundowych. Pojedynczy gracze nie mają zatem szans na przechwycenie atrakcyjnej domeny. Kiedyś odbywało się to co minutę, następnie za pomocą API udostępnionego przez rejestratora – łapano w ostępach sekundowych.

Rynek domen według Daniela Dryzka z Active24.pl nie jest napędzany przez inwestorów (udział na poziomie niższym niż 10 procent) ale małe przedsiębiorstwa i osoby indywidualne.  Domeny nazwane są nieruchomościami XXI wieku, można je wynająć i pobierać czynsz z przychodu (reklamy bądź przekierowania),  można stworzyć serwis, można je nabyć lub zbyć na wtórnym rynku, są też trudne do ukradzenia i dość unikatowe. Przeciętnie każdy człowiek ma 1 domenę – mowa o osobach działających w sieci.

Na spotkaniu zdementowano mit „domen z ogonkami”. Jak pokazuje praktyka, jeśli założymy, że ruch na stronie z nazwą bez polskich znaków to 100%, wtedy odwiedzalność domeny zapisanej zgodnie z regułami polskiej ortografii waha się od 1 do 10 procent (bardzo rzadko) – z reguły jest to kilka procent. Musi minąć wiele lat, by Polacy przyzwyczaili się do polskich znaków w domenach a obecne „podkradanie” domen nie przynosi wielu zysków.

Pan Robert Tofil (jeden z czołowych domainerów w Polsce) twierdził iż nasycenie rynku jeszcze nie nastąpiło – wciąż jest czas na kupowanie. Z kolei usługa parkowania zaczyna tracić rację bytu na rzecz budowania stron www. Na parkingu zarabiają tylko domeny z naprawdę dużym ruchem natomiast na serwisie prowadzonym niewielkim kosztem można zawsze zarobić. Łatwiej też wtedy sprzedać domenę z serwisem – działa to na korzyść pozycjonowania, efektu skali – osoby kupujące domeny chcą przecież rozwijać pod nimi serwis. Tworzy się kompletny produkt mając jednocześnie zaplecze do pozycjonowania. Inne osoby z branży broniły jednak parkingu domen – każdy miał swoje doświadczenia.

Z kolei goście reprezentujący firmę (parking) Sedo przedstawili statystyki iż w Polsce aż 10% wydatków reklamowych firmy wydają na marketing w internecie. Lepiej, niż wiele krajów z Europy Zachodniej. W Polsce jest silna dynamika wzrostu wydatków, prognozy dla Europy Środkowo-Wschodniej są bardzo optymistyczne: wzrost niemal 200% w latach 2006–2009.

Domeny .com i .pl wzrosły  o 38 i 30% w latach 2007/2006 podczas gdy rynki nazw .de, .eu. .es i .it odnotowały wyraźne spadki – Polska jest wciąż na fali a zagraniczni inwestorzy domen odwiedzają nas coraz częściej, co pokazała aukcja – Frederic Schiwek z DomainInvest (oprócz adwokaci.pl za 70.000 zł zakupił on również aparaty.pl za 42 tysiące złotych).  Inwestor był bardzo zadowolony z aukcji, był przygotowany na znacznie wyższe kwoty. Uważa on, iż takich domen jak lawyers.com (adwokaci.pl to krajowy odpowiednik) nie będzie za kilka lat na naszej planecie i za 2-3 lata domena zyska 2/3 krotnie na wartości – również ze względu na dojrzewanie rynku w Polsce. Oczywiście Frederic planuje uruchomić serwis, żadne parkowanie.

Ogólne wnioski: Polska jest dużym krajem (rynek z potencjałem) z rosnącymi nadziejami i zarobkami i w domeny warto inwestować, warto się nimi interesować, ale aby naprawdę zyskać, trzeba poświęcać im dużo czasu i przygotować się na inwestycje. Lepiej mieć 1 dobrą domenę niż cały „las nindży”.

Statystyk mało, ale zapraszamy na ostatni raport NASK – rejestracja domen wciąż rośnie w tempie wykładniczym.

Obniżka cen za opcję na domenę

Domeny, Internet w Polsce (1) Komentarz »

Co to jest opcja na domenę?

Jest to to usługa polegająca na złożeniu rezerwacji na domenę, która obecnie jest zarejestrowana. W momencie, gdy zwolni się z powodu nieopłacenia przedłużenia (zapominalstwo, wypadek itp), rezygnacji, z domeny itp to wtedy adres domeny automatycznie jest rezerwowany osobę, która wykupiła opcję. Opcja na domenę dotyczy domen polskich (nie ma rezerwacji domen .com), oprócz domen regionalnych zastrzeżonych (będących nazwami województwa, powiatu lub gminy). Tylko 1 osoba może mieć opcję na domenę (można to sprawdzić w WHOIS) – jeśli ktoś nas ubiegł to nie ma innej możliwości przechwycenia domeny w tym czasie. Usługę wykupuje się na okres 3 lat. Oczywiście to ruletka – przez 3 lata spokojnie właściciel może przedłużać domenę i wówczas opłata za opcję przepada a jeśli opcja się uda, domenę trzeba będzie opłacić. Do tej pory kosztowało to około 200 zł.

Od 1 lutego 2008 NASK obniżył cenę dla partnerów za opcję do 30 zł. Oznacza to, że kosztuje ona np. w Active24 35 PLN netto.

Rozpętało to burzę w branży, dla szarego Kowalskiego, który nie wie że opcja w ogóle istnieje i o co w niej chodzi, niewiele zmienia, ale dla osób przeznaczających tysiące PLN na domeny – zmienia diametralnie. NASK chciał ukrócić praktyki przechwytywania domen, setki osób obciążały serwery rejestratorów odpytując je i próbując rezerwować domeny, np. serwis Dropped.pl za abonament oferował listy wygasających domen lub usługę przechwytywania, nie było to bardzo skuteczne ale popularne wśród domeniarzy, NASK postanowił odebrać marchewkę konkurencji. Teraz każda wartościowa domena będzie miała opcję, nie będzie opłacało się jej przedłużać. Mało tego – można założyć opcję na własną domenę i np. kupując teraz za 90 gr w promocji (nazwa.pl) po roku nie przedłużać, wykorzystać opcję i wtedy zamiast przedłużyć domenę za 80-100 zł, płacić ponownie cenę pierwszej rejestracji – powiedzmy około 10 zł u innych rejestratorów. Zmienia się więc sposób na łapanie domen, programy czy serwisy oferujące przechwycenie powoli odchodzą w niebyt i za to chwała NASKowi. Warto sprawdzić, czy ktoś nie ma opcji na naszą domenę i nie zapominać przedłużać (choć to się nie zmieniło, albo założyć opcję samemu)

Dlaczego NASK tak postąpił?

Według mnie sprawa prosta – domeniarze lub osoby które się o tym dowiedzą zaczną masowo wykupywać opcję – to jest 35 zł netto za 3 lata „próby” przejęcia domeny – stawiam że około 75% trzyliterówek będzie miało niedługo założoną opcję. NASK zarobi krocie na opcjach a wkrótce (albo w 2009) obniży cenę za przedłużenie tak, że opcje przestaną być opłacalne. Diabelska praktyka, na zachodzie ceny przedłużeń są o wiele niższe.

Z jednej strony dobre posunięcie, z drugiej – poinformowano o akcji z zaledwie 4-dniowym wyprzedzeniem. Czy zostało to przemyślane, skonsultowane z rejestratorami? Czy dano szansę internautom na zapoznanie się ze zmianami? Domeniarze o północy zakładali tysiące opcji a Kowalski dowie się za 3 miesiące i już nie będzie wartościowych domen żeby mógł sobie założyć opcję, zresztą po co. Kto zarządza takimi zmianami w NASKU? Pracownicy kierujący jedną z ważniejszych organizacji w polskim internecie wpadli przy kawie na pomysł jak zarobić? Zarobią oni i osoby z branży domeniarskiej a nie zwykli internauci, którzy dalej płacą za przedłużenie 100 zł… Bo zwykłe serwisy i tak trzeba przedłużać, żeby nie było przerw dla użytkowników. Zresztą tak jest naturalnie.

Polecamy dla sportu domeny: www.biker.wroclaw.pl lub rozrywki teledyski.wrock.pl oraz blog technologii mobilnych.
Polski Wordpress
Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj się
single0sex school annotated paper writing paper writing paper writing essay writting online write paper apa 8 hours cheap paper writing services