Jakie są opłacalne nazwy domen

Domeny Brak Komentarzy »

Na rynku domenowym od zawsze obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten lepszy. Większość nazw została już dawno zarezerwowana z zamiarem późniejszego odsprzedania z zyskiem. Według Grzegorza Czapli, prezesa E-Financial SA atrakcyjne domeny są wyceniane zazwyczaj na około 100 tys. zł, przy czym koszt utrzymania zazwyczaj wynosi około 100 zł rocznie. Jakkolwiek wygląda to całkiem przyjaźnie, to należy pamiętać, że osoba chcąca zarobić na tym biznesie musi inwestować w wiele tysięcy domen, a to nie są już niewielkie pieniądze.

Grzegorz Czapla zauważa, że bardzo ważnym czynnikiem przy wycenianiu domen jest ich końcówka. W jego opinii największym powodzeniem w Polsce cieszą się pl, com, com.pl. Dobra nazwa to także klucz do sukcesu. Na przykład zestaw domen: m.in. giełdy.pl, huty.pl, polskie-firmy.pl, infokredyt.pl, audiotele.pl jest wart, bagatela, 7 mln zł. Jednakże komplet związany z mistrzostwami piłkarskimi, z chociażby warszawaeuro2012.eu, „jedynie” 600 zł. Na przykładzie domeny inwestycje.pl widać, że warto zainwestować w dobry portal biznesowy z odpowiednią nazwą. Domena kupiona została za 40 tys. zł, a obecnie warta jest co najmniej 12 mln.

I jak teraz – po tych 2 akapitach oceniacie informacyjną stronę rynku domen o którym możemy dowiedzieć się z sieci? Wypowiedzi ekspertów, uogólnienia i skrajne przykłady. To jak podawać przy funduszach inwestycyjnych skrajne procenty – zarobek MAX (gdzie średnio na przestrzeni lat fundusz mógł przynieść stratę).  Domena a serwis 2 osobne sprawy, ale jedno wspiera wartość drugiego – przypominam iż Google, Yahoo, Allegro, eBay, Amazon to nic nie znaczące nazwy. Dlatego jeśli jesteśmy zainteresowani serwisem, domenę można dopasować, sam rynek domen i infa na temat ich wartości w większości są jak infa o opcjach/futures podczas gdy ledwo chcemy zahaczyć o giełdę i skończy się na lokacie. 90% domen jest jak skarpeta – żadna to inwestycja, koszty roczne stukają…

Oferta domen z ruchem, sprzedaż trafficu

Domeny Brak Komentarzy »

Wiele parkingów nie zezwala na konfigurowanie domen-literówek popularnych firm, np. Google. Inne literówki mogą być ciekawym kąskiem ze względu na tematykę. Domeniarze różnie radzą sobie z monetyzają własnych inwestycji – ponieważ parking często nie przynosi korzyści, zwracają się do różnych podmiotów z propozycją odsprzedaży ruchu. Poniżej przykład cen oraz ilości użytkowników, jakie może przynieść taka transakcja.

Przykładowa cena to 20 000 unikalnych użytkowników za 1000  zł – 20 gr za usera, czyli w okolicach opłat za Adwords. Jest to maksymalna stawka, jaką warto zapłacić, ruch z domen może być jednak słabej jakości- do tego potrzeba testów.

Należy zadbać o umowę, statystyki oraz ewentualną możliwość rozwiązania współpracy – piszę tu głównie dla klientów domeniarzy lub zainteresowanych takim dodatkowym ruchem. Ofert można szukać na di.pl lub Allegro (rzadziej).

Przykładowy miesięczny ruch na domenach:

literówka Google, 1 litera więcej – ok 40 000 unikalnych userów miesięcznie.
literówka Naszej Klasy (brak myślnika i 1 litera więcej) – ok 30 000
literówka wp.pl – około 20 000
literówki Onet (1 litera więcej) – 4 000
literówki popularnych sklepów internetowych z elektroniką – 1500
literówka popularnego hostingu yoyo.pl – 1500
literówka wrzuta.pl (1 litera więcej) – 1200

Można też wyróżnić szczegółowo ceny za użytkownika:

Dla literówek Google: 5 gr
Dla literówek portali: 10 gr
Dla literówek Naszej Klasy: 7 gr
Dla literówki sklepu online: 15 gr
itd – im bardziej tematyczny serwis, tym ruch jest więcej wart.

Jest to ciekawa alternatywa dla źródeł pozyskania ruchu, ale zalecamy stosować ją z ostrożnością gdyż użytkownik przechodzi na stronę po przekierowaniu, wykonał literówkę i nagle znalazł się na innej stornie, co może powodować jego natychmiastowe opuszczenie serwisu. Dlatego ważne jest powiązanie tematyczne.

Sprzedaż dobrych domen, fakty i statystyki

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

W dniach 3-5 października 2008 roku w Krakowie odbyło się spotkanie Meet Domainers, na które przybyło wiele osób zainteresowanych tym rynkiem w Polsce. Przedstawiono liczne prezentacje (m.in. Rafał Agnieszczak z fotka.pl, przedstwiciele Active24.pl, Dropped.pl, Sedo) . Oto kilka faktów, którymi podczas spotkania podzielili się domeniarze.

Obecnie przechwytywanie domen to rynek tylko dla nielicznych, dominuje serwis dropped.pl, który dzięki umowie partnerskiej z NASK posiada bezpośredni dostęp do serwerów – łapanie domen odbywa się w odstępach milisekundowych. Pojedynczy gracze nie mają zatem szans na przechwycenie atrakcyjnej domeny. Kiedyś odbywało się to co minutę, następnie za pomocą API udostępnionego przez rejestratora – łapano w ostępach sekundowych.

Rynek domen według Daniela Dryzka z Active24.pl nie jest napędzany przez inwestorów (udział na poziomie niższym niż 10 procent) ale małe przedsiębiorstwa i osoby indywidualne.  Domeny nazwane są nieruchomościami XXI wieku, można je wynająć i pobierać czynsz z przychodu (reklamy bądź przekierowania),  można stworzyć serwis, można je nabyć lub zbyć na wtórnym rynku, są też trudne do ukradzenia i dość unikatowe. Przeciętnie każdy człowiek ma 1 domenę – mowa o osobach działających w sieci.

Na spotkaniu zdementowano mit “domen z ogonkami”. Jak pokazuje praktyka, jeśli założymy, że ruch na stronie z nazwą bez polskich znaków to 100%, wtedy odwiedzalność domeny zapisanej zgodnie z regułami polskiej ortografii waha się od 1 do 10 procent (bardzo rzadko) – z reguły jest to kilka procent. Musi minąć wiele lat, by Polacy przyzwyczaili się do polskich znaków w domenach a obecne “podkradanie” domen nie przynosi wielu zysków.

Pan Robert Tofil (jeden z czołowych domainerów w Polsce) twierdził iż nasycenie rynku jeszcze nie nastąpiło – wciąż jest czas na kupowanie. Z kolei usługa parkowania zaczyna tracić rację bytu na rzecz budowania stron www. Na parkingu zarabiają tylko domeny z naprawdę dużym ruchem natomiast na serwisie prowadzonym niewielkim kosztem można zawsze zarobić. Łatwiej też wtedy sprzedać domenę z serwisem – działa to na korzyść pozycjonowania, efektu skali – osoby kupujące domeny chcą przecież rozwijać pod nimi serwis. Tworzy się kompletny produkt mając jednocześnie zaplecze do pozycjonowania. Inne osoby z branży broniły jednak parkingu domen – każdy miał swoje doświadczenia.

Z kolei goście reprezentujący firmę (parking) Sedo przedstawili statystyki iż w Polsce aż 10% wydatków reklamowych firmy wydają na marketing w internecie. Lepiej, niż wiele krajów z Europy Zachodniej. W Polsce jest silna dynamika wzrostu wydatków, prognozy dla Europy Środkowo-Wschodniej są bardzo optymistyczne: wzrost niemal 200% w latach 2006–2009.

Domeny .com i .pl wzrosły  o 38 i 30% w latach 2007/2006 podczas gdy rynki nazw .de, .eu. .es i .it odnotowały wyraźne spadki – Polska jest wciąż na fali a zagraniczni inwestorzy domen odwiedzają nas coraz częściej, co pokazała aukcja – Frederic Schiwek z DomainInvest (oprócz adwokaci.pl za 70.000 zł zakupił on również aparaty.pl za 42 tysiące złotych).  Inwestor był bardzo zadowolony z aukcji, był przygotowany na znacznie wyższe kwoty. Uważa on, iż takich domen jak lawyers.com (adwokaci.pl to krajowy odpowiednik) nie będzie za kilka lat na naszej planecie i za 2-3 lata domena zyska 2/3 krotnie na wartości – również ze względu na dojrzewanie rynku w Polsce. Oczywiście Frederic planuje uruchomić serwis, żadne parkowanie.

Ogólne wnioski: Polska jest dużym krajem (rynek z potencjałem) z rosnącymi nadziejami i zarobkami i w domeny warto inwestować, warto się nimi interesować, ale aby naprawdę zyskać, trzeba poświęcać im dużo czasu i przygotować się na inwestycje. Lepiej mieć 1 dobrą domenę niż cały “las nindży”.

Statystyk mało, ale zapraszamy na ostatni raport NASK – rejestracja domen wciąż rośnie w tempie wykładniczym.

Profesjonalna giełda domen aftermarket.pl

Domeny, Internet w Polsce (1) Komentarz »

Wreszcie pojawiła się w polskim internecie profesjonalna giełda domen, poniżej prezentuję oficjalną informację prasową.

Rynek wtórny (ang. „aftermarket”) domen internetowych przeżywa w Polsce prawdziwy rozkwit. Coraz więcej firm i instytucji zdaje sobie sprawę z tego, że dobry adres internetowy jest jednym z czynników niezbędnych do osiągnięcia sukcesu w Sieci. Dlatego też aktywnie poszukują wartościowych domen i są w stanie odkupić takie domeny od obecnych właścicieli za niemałe pieniądze.

Jednym z miejsc ułatwiających poszukiwanie cennych domen jest działająca pod adresem www.AfterMarket.pl giełda domen internetowych. Umożliwia ona przeglądanie ofert sprzedaży, uczestnictwo w aukcjach, oraz składanie propozycji zakupu. Giełda została stworzona przez znany inwestorom rynku domen serwis Dropped.pl, co zapewnia współpracę wielu osób posiadających bogate portfolia domen na sprzedaż.

„Uruchamiając serwis AfterMarket.pl, staraliśmy się położyć szczególny nacisk na bezpieczeństwo transakcji.” – zdradza Michał Pleban, twórca serwisu. „Wiele osób nie czuje się pewnie dokonując zakupów w Internecie, zwłaszcza gdy chodzi o tak cenny, a z drugiej strony niematerialny towar jak domeny. Tymczasem na istniejących serwisach aukcyjnych kupujący otrzymuje tylko dane kontaktowe sprzedającego, i musi liczyć na jego dobrą wolę wywiązania się z transakcji. Dlatego unikalną cechą Aftermarket.pl jest zabezpieczenie każdej transakcji poprzez mechanizm Escrow, który chroni przed oszustwami często spotykanymi w innych serwisach internetowych.”

Od momentu uruchomienia w dniu 9 czerwca br., na giełdzie pojawiło się już ponad 1400 ofert sprzedaży oraz 220 aukcji. Oferty sprzedaży domen są podzielone na kategorie tematyczne, co ułatwia znalezienie interesującego adresu; możliwe jest także wyszukiwanie ofert mieszczących się w określonym przedziale cenowym. Dla osób poszukujących domen pod konkretne projekty udostępnione zostało także narzędzie wyszukujące oferty najlepiej pasujące do poszukiwanych przez klienta nazw domen.

Ile domen jest w Polsce? Milion

Domeny Brak Komentarzy »

Serwis Domeny.pl poinformował, że w maju została zarejestrowana milionowa polska domena narodowa .pl: galeria.radom.pl. Polska mianem domenowych milionerów. Znaleźliśmy się wśród 16 krajów, których liczba narodowych adresów www przekroczyła milion rejestracji. Najchętniej wybierane rozszerzenia: .pl (668 tys.), com.pl (196 tys.), net.pl (23 tys.) i waw.pl (16.5 tys.). –

Z kolei Niemcy dorobili się już ponad 12 milionów adresów narodowych. Jeśli okaże się, że za pięć, sześć lat będzie 4 miliony domen, będzie to naprawdę ogromny sukces, liczba domen przedstawia między innymi różnicę gospodarczą i demograficzną (liczba ludności)

Pierwszy polski adres www, według nieoficjalnych informacji, zarejestrowano w roku 1991. Gwałtowny wzrost liczby domen w ostatnich 4-5 latach spowodowany jest tym, że Polska stała się jednym z szybciej rozwijających się krajów Europy pod względem technologii i internetu. Pod koniec 2005 roku było około 370 tys. polskich domen.

- Nie sposób pominąć tu zjawiska domen unijnych .eu. Od 2005 roku polscy obywatele i firmy zarejestrowały ich ok. 120 tys. Polska jest na 6. miejscu wśród krajów Unii pod względem liczby domen .eu – tłumaczył Marcin Majerek z domeny.pl

Właściciele domeny galeria.radom.pl mogą sporo zarobić – niemal każde większe medium prasowe reklamowało ich stronę, na szczęście nie jest to literówka ani inna tzw. śmieciowa domena – a może NASK celowo wybrał +- 1 domenę aby nadawała się do opublicznienia? Ciekawa reklama miasta Radom, nikt chyba nie cieszyłby się z domeny glupiadomena-xxx.pl

Gratulujemy!

Awaria domen w az.pl – przedłużenia

Domeny Brak Komentarzy »

Błąd programistycny czy celowe działanie?

19/20 marca duża większość osób mająca domeny w az.pl otrzymała emaila z informacją, że minęła ważność ich domen. I trzeba domenę przedłużyć. Nawet jeśli zarejestrowaliśmy ją miesiąc temu. Domenę przedłuża się po roku (co rok).

Według oficjalnego komentarza był to błąd w systemie.  Sprostowania został wysłane dość szybko.

“Dzień Dobry!

W dniu dzisiejszym nastąpił błąd w notyfikacjach wygasłych domen. Błąd polegał na wygenerowaniu błędnej daty wygasłej domeny. W związku z powyższym niektórzy z naszych Klientów otrzymali w nocy błędny email za który uprzejmie przepraszamy. Z samego rana zostało wysłane sprostowanie do tych samych Abonentów-obecnie trwa jego wysylanie.
Najważniejsze to szybko wykryć błąd i go naprawić.

pozdrawiam serdecznie

Anna Pulkiewicz
wicedyrektor Az.pl”

Czy w jednym z czołowych rejestratorów polskich domen mogło dojść do tak poważnej awarii? Błędy się zdarzają, nie jest to np. awaria porównywalna z systemem kart kredytowych Visa, ale zmienia o 180 stopni moją opinię o tym rejestratorze. Choć mimo wszystko, jest on w czołówce i posiada cenowo lepszą ofertę niż home.pl czy nazwa.pl

Na pewno znaczna część internautów widząc, że ich domena wygasa – zapłaciła za przedłużenie domeny, pieniędzy nie stracą ale dzięki temu az.pl otrzymało dodatkowe środki na działalność, mogą np. wpłacić owe szybsze przedłużenia na lokatę.Nie twierdzę, że działanie to było celowe, słyszałem opinie na forum, że az.pl miało gorsze wyniki finansowe, w tym biznesie wiele rzeczy się może zdarzyć.

Proszę sobie wyobrazić osoby mające w AZ 20-50 domen (np. firmy), dodatkowo które wygasają w ciągu 3 miesiący lub w różnych okresach – naprawdę jest się łatwo pogubić i dla spokoju zwyczajnie zapłacić.

Błąd celowy czy nie – zostały wysłane setki niepotrzebnych maili, system supportowy az.pl musi odpowiadać na zażalenia osób, które nie zrozumiały o co chodzi. Niektórzy będą chcieli zwrotu pieniędzy (bo np. nie chcą przedłużać domeny a wygasa ona za 4 miesiące) a tysiące osób straciły czas i nerwy na sprawdzanie, o co chodzi. Ogromny minus dla rejestratora domen.

A domeniarze wyśmiali az.pl i wykupili opcje na domeny z az.pl w dropped.pl lub active24.pl

Zabezpieczenia antypoślizgowe, Polecamy także: Kwiaciarnia Wrocław, teledyski rockowe oraz blog technologii mobilnych.
Polski Wordpress
Aktualności RSS Komentarze RSS Log in