Kolejne informacje w sprawie zamieszania przy domenach najwyższego poziomu (TLD) dopływają do nas każdą drogą. „Znana wszystkim” Google chce, aby po wpisaniu w przeglądarkę słowa „search” otwierała się jej wyszukiwarka. Czy ICANN da Google taką możliwość?
Strona Google nie jest jedyną wyszukiwarką w internecie. Zapędy firmy, aby zagarnąć dla siebie końcówkę .search budzą niemałe kontrowersje. Czy rzeczywiście tak potężna władza należy się właśnie Google?

Jak łatwo się domyśleć, Google nie poprzestanie na takiej „drobnostce”. Kolejnym krokiem w planach firmy jest usunięcie kropek z adresów stron. Dzięki temu wpisując w pasek adresu http://search/ odbiorca zostanie przekierowany bezpośrednio do wyszukiwarki Google.

Rozwiązanie jest proste i bardzo wygodne. Korzystać z niego mogłyby również inne firmy – wpisując „apple” zostalibyśmy przekierowani na stronę firmy Apple. Jednak tego typu słowa nie niosą za sobą tak wielkiego potencjału jak powszechne słowo „search”. Ale to nie wszystko, na oku są jeszcze końcówki: .app, .blog, czy .cloud. Firma ma podstawy, aby uzyskać prawa do tych domen, nie są one jednak tak znaczące. Sporo innych firm również mogłoby ubiegać się o te końcówki, co znów budzi kontrowersje i dylematy w temacie domen najwyższego poziomu – kto na którą zasługuje i dlaczego? Przeczytaj całość »