Jak kupuje się domeny w Polsce u progu 2010

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Znamy już szczegółowy raport na temat stanu rejestru .PL w trzecim kwartale 2009 roku opublikowany przez Naukową i Akademicką Sieć Komputerową NASK. Czy możemy być dumni? Tak - zajęliśmy piąte miejsce w Europie, wyprzedzając chociażby Francję. Liczba aktywnych domen wynosi 1 538 742 – w poprzednim kwartale było 1 428 023.

Dynamika przyrostu liczby domen wyniosła aż 7%, co oznacza że wychodzimy z kryzysu. Zarejestrowane zostały 223 903 nazwy (w poprzednim kw. 198 468) – średnio 2434 dziennie. Wskaźnik odnowień domen .PL jednak spadł – do poziomu 60.17 % ( z 61.85 % w poprzednim kwartale). Należy jednak pamiętać, że w przejściu z pierwszego kwartału do drugiego było znacznie gorzej ( aż o 4.21 %), więc można by dobrej myśli.

Sytuacja na rynku podmiotów domenowych jest stabilna – dwa największe z nich zachowują kontrolę nad ponad 50 % zarejestrowanych domen. Są to szczeciński Home.pl (25.70 %) oraz krakowski NetArt (24.86 %), ale domeniarze rzadko trzymają tam swoje skarby (najwięksi i tak są rejestratorami NASK) - za to Polacy chętnie i w sumie agresywny marketing obu firm, bipolaryzacja rynku, pozwala promować domeny same w sobie a firmy nie miały większych wpadek.

Testowanie domen (DNT) wpada w regresję – w trzecim kwartale zarejestrowano 10 737 DNT (w drugim 15 284). Odsetek zaparkowanych domen również spada– z 6.2% na 5.7%. Większość z nich (68.2 %) stoi na parkingach NameDrive.

Źródło: http://www.dns.pl/NASK_Q3_REPORT.pdf

Nazwisko a domena internetowa. Hurtem, panowie!

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Na rynku domenowym coraz częściej dochodzi do dziwnych sytuacji podchwytywanych przez media. Ostatnio na niespotykaną w Polsce skalę ktoś masowo zaczął rejestrować domeny z wszelkimi dostępnymi w Polsce nazwiskami wolnymi oczywiście, .PL).  Co na to prawo? Nazwisko podlega ochronie na podstawie Art. 23 Kodeksu Cywilnego (razem z wolnością, prywatnością i innymi niematerialnymi dobrami człowieka). Nie jest to jednak do końca jasne, gdyż jak wiadomo, w Polsce wielu ludzi może nosić to samo nazwisko, jak więc dociec, kto jest poszkodowanym? To chyba jeszcze trudniejsze niż w przypadku cybersquattingu, czyli podkupowaniu nazw firm/znaków chronionych.

Firmy mające status hutownika domen, szaleją. Przykładem jest „MassMedia sp. z o.o. w organizacji” czy „Agencja interaktywna Sylyx sp. z o.o.” (przy czym uwaga na oficjalną stronę tej drugiej, gdyż próbuje ona infekować nas trojanem). Firmy te pozyskały bazę danych nazwisk i rejestrują hurtem tego typu domeny na ogromną skalę. Pamiętajmy jednak, że nie są bezkarne – mogą stanąć przed problemem roszczeń osób, które jedynie muszą się odważyć chronić swoje dobra osobiste.

Inną kwestią jest opłacalność, osobiście wątpię, aby pozostały wolne ciekawe nazwiska, a samo nazwisko nie jest aż tak atrakcyjne (mały procent nazwisk mających sensowne znaczenie słownikowe, niewykorzystywanie prestiżu domen) - z nazwisk korzystają najczęściej ludzie dbający o portfolio - artyści/IT. Wg mnie posunięcie wskazuje, że coraz mniej obszarów pozostaje niezagospodarowanych. Lepsze nazwisko od literówki. A może teraz miliony kombinacji imię+nazwisko.pl? Chętnym polecam inne końcówki nazwisko.com, nazwisko.net, nazwisko.biz albo najciekawsze - kowals.ki - domeny z wysp Kiribati. A jak!

Meet Domainers, inwestycje w domeny, spotkanie branży

Domeny, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

MeetDomainers 2009 – podsumowanie

Drugie spotkanie MeetDomainers stało się faktem dokonanym już jakiś czas temu, gdy już opadł kurz czas na podsumowanie, bądź co bądź największej tego typu imprezy w Polsce.

To co chwaliło większość uczestników to rozłożenie imprezy na dwa dni, mniejsze zagęszczenie wykładów i dyskusji przełożyło się na ich lepszą wartość merytoryczną. Dzięki takiemu rozwiązaniu uczestnicy znaleźli czas na spokojną dyskusję oraz załatwianie interesów w kuluarach. W tym roku sesje prawne okazały się o niebo lepsze od zeszłorocznych, mimo to znaleźli się także ich krytycy. Do najczęściej stawianego zarzutu należał ten, że Piotr Waglowski przeszedł zupełnie obok tematu.

Do dużych atutów konferencji można zaliczyć udział takich osób jak Rafał Agnieszczak właściciel serwisów fotka.pl, salon.pl, media2.pl i założyciel Startup School, oraz Grzegorz Marczak – twórca najpopularniejszego w Polsce bloga technologicznego Antyweb.pl.

Z drugiej strony organizatorom nie udało się ściągnąć gości z zagranicy, co przez uczestników zostało ocenione negatywnie. Polski rynek staje się coraz bardziej widoczny w Europie i udział obcokrajowców na pewno wniósłby nową jakość do imprezy. Wśród wielkich nieobecnych była również firma NASK, jeden z największych dostawców Internetu w Polsce.

W tym roku aukcja domen obejmowała 60 adresów, których ceny wywoławcze zamknęły się sumą 1 mln złotych. Niestety popyt nie dopowiedział na podaż a sama aukcja skończyła się sumą 320 000 PLN, co w porównaniu z oczekiwanymi obrotami jest sumą śmieszną. Dziwić może tym bardziej, że na aukcji oferowane były naprawdę mocne domeny m.in. obligacje.pl, drogeria.pl, notebook.pl, aukcja.pl.

Ciekawe czym domeniarze zaskoczą za rok, na razie warto pogratulować Danielowi Dryzkowi za profesjonalizm i dobrą organizację, sam rynek niestety nie jest gotowy na takie ceny domen. Ale to popyt determinuje wartość, może więc polskie adresy są przeszacowane? I czy śmietankę muszą zgarniać inwestorzy z zagranicy, którzy - umówmy się - w skali kilkukastu lat prawdopodobnie na nich zarobią. Ale płacić wtedy będą głównie podmioty z Polski. Warto się nad tym zastanowić.

Giełda domen Aftermarket przejęta przez Euro DNS (brawo)

Domeny, Internet na świecie, Internet w Polsce Brak Komentarzy »

Euro DNS S.A. to jeden z największych w Europie rejestratorów domen. Parę dni temu firma podpisała porozumienie z Michau Enterprises Limited - operatorem giełdy domen internetowych AfterMarket.pl. Co ze sobą niesie ta współpraca? I jakie będą jej odczuwalne, pozytywne skutki?

Oprócz udziałów w spółce, EuroDNS otrzyma licencję na użytkowanie oprogramowania giełdy domen AfterMarket.pl. Umożliwia ono rejestrację, przechwytywanie, testowanie i parkowanie domen. Współpraca powinna zaowocować zwiększeniem zainteresowania zagranicznych inwestorów polskimi domenami, które i tak rośnie.

Już pod koniec roku, jak zapowiada EuroDNS, powstanie kilka serwisów, opartych na licencjonowanej technologii. Dla serwisu AfterMarket – pierwszej w pełni profesjonalnej giełdzie domen internetowych w Polsce i lidera w tej branży, nawiązanie współpracy z zagranicznym inwestorem jest dużym sukcesem zwiastującym szybki rozwój na rynku nie tylko polskim, ale również ogólnoeuropejskim.

Jest to ważny krok dla rynku domen w Polsce. Konsekwencja w działaniu pana Michała godna podziwu, dobrze funkcjonujące narzędzia i zaufanie największych graczy na rynku domen oraz świadomość zagranicznych inwestorów sprawiły,  że polski rynek domen realnie zyskuje na wartosci.

Czy uda się złapać domenę? A nową okazję?

Domeny Brak Komentarzy »

Odpowiedź jest krótka - nie.

Obecny rynek domen, które nie są przedłużane jest zdominowany przez przynajmniej 2 podmioty dysponujące profesjonalnym (czyli przemyślanym i drogim) oprogramowaniem (systemem) do łapania domen.

Odpowiedź jest też prosta - tak, jeśli wykupisz opcję (i opcja na domenę jest wolna)

Dla niewielu odpowiedź brzmi - prawdopodobnie tak - oni korzystają z usług np. Dropped.pl, gdzie niektórzy są w stanie wykupić złapaną przez system domenę.

Po kryzysie, który nie omija branży domeniarskiej (ceny i ilość transakcji na rynku), mniej ludzi decyduje się przedłużyć domenę - oszczędności. Także domeniarze wietrzą swoje portfolia. Wakacje = urlop = kolejna grupa roztargnionych lub nieobecnych zapomina o swoich pasywach…

Co do nowych okazji, tutaj też zwykły Kowalski nie ma szans. Podam przykład rozwiązania, które pewnie niektórzy stosują aby zarejestrować nowe domeny związane z markami, wydarzeniami, nazwami itd.

Agregator RSS (nie będzie o SEO) z najlepszych źródeł (PL+zagranica, szybkość publikacji). Następnie natychmiastowa próba rejestracji każdego słowa z tytułu nowego RSS. Popularne słowa + przyimki jako 2/3 literówki - zajęte. Ale jak pojawi się tam nazwa systemu operacyjnego Windows, usługi Google, nowego auta Fiat, nazwisko polityka, nieoczekiwane wydarzenie - ułamki sekund decydują, że odpowiednia domena .pl jest zarezerwowana.

Oczywiście pomijam kwestie cybersquattingu - to tylko przykład, w jaki sposób działa się w branży domen. Jest to rynek dojrzewający, zdominowany przez świadomych graczy oraz osoby gotowe zainwestować. Ludzie z zagranicy interesują się polskim rynkiem coraz bardziej. To nie są czasy gdzie 1 pomysł lub przypadek pozwala zbić fortunę. Teraz liczy się - jak w każdym biznesie - w tym przypadku - konsekwencja, dobre oprogramowanie, cierpliwość i wyczucie lub po prostu pieniądze.

Ale domeny obecnie wcale się lepiej nie sprzedają - takie jest moje zdanie.

Stop dla domen w Argentynie

Domeny, Internet na świecie Brak Komentarzy »

W raju domeniarzy zapanował chaos. Każdy będzie mógł mieć tylko 200 domen. Informacja z pozoru wyglądająca na niebezpieczną, godzącą w wolność i swobodę obywateli - cenzura dla domen?

Branża, przynajmniej w Polsce, zareagowała spokojnie. W Argentynie domeny com.ar można dostać za darmo, kto pierwszy. Istny raj - statystyki argentyńskiego rynku były wskazywały na ogromne ilości domen (5-7 miejsce na świcie!), nazw zaczęło brakować. Decyzja NIC Argentina (odpowiednik NASK) pozwoli wietrzyć portfele domeniarzom, trzeba będzie wybrać 200 najlepszych, najciekawszych domen - rzadko kto potrzebuje ich przecież 200 (tzn. posiada 200 działających stron www).

Ponadto powołano się na Kodeks Cywilny: Prawo nie chroni nadużywania swoich praw. To dotyczy granic narzuconych przez obyczaj moralność i przyzwoitość.  Obecny stan to: 25% domen w Argentynie należy do 0,17% podmiotów zarejestrowanych przez NIC.

Głosy w Polsce z wątku na di.pl wskazują na przychylne przyjęcie pomysłu Argentyńczyków. Specyfika tej działalności sprawia, że portfolia rosną, szkoda porzucać domen a z czasem przychody ze sprzedaży nie są w stanie pokryć dziesiątek domen teoretycznie wartościowych. Takie wnioski mogą wskazywać, iż wcale nie ten, kto ma więcej, ma szansę lepiej zarobić.

W domenach, jak w większości obszarów biznesu, liczy się jakość za rozsądną cenę. Kosmiczne oferty cenowe domen lub dziesiątki słabych nazw to strategia skazana na porażkę.

Życzę owocnego wietrzenia portfeli domen.

Zabezpieczenia antypoślizgowe, Polecamy także: Kwitnaca.pl, teledyski rockowe oraz blog technologii mobilnych.
Polski Wordpress
Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj się